Wyrok TSUE z 22 stycznia 2026 r. – co wnosi do spraw frankowych?

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 22 stycznia 2026 r. w sprawie C-902/24 (Herchoski przeciwko Santander Bank Polska) to jedno z najważniejszych rozstrzygnięć ostatnich lat w sporach frankowych. Choć nie zmienia on linii orzeczniczej dotyczącej abuzywności klauzul i nieważności umów, w sposób jednoznaczny porządkuje zasady rozliczeń po unieważnieniu kredytu.

Jak komentuje radca prawny z naszej kancelarii Mateusz Brembor, TSUE rozwiał wieloletnie wątpliwości proceduralne, m.in. dotyczące potrącenia kapitału przez bank, momentu wymagalności jego roszczeń, skuteczności wezwań do zapłaty wysyłanych „na wszelki wypadek” oraz rozliczania kosztów procesu. Trybunał potwierdził, że bank może skorzystać z potrącenia, ale wyłącznie na jasno określonych zasadach i bez wywierania presji na konsumenta. Roszczenie banku staje się wymagalne dopiero po stwierdzeniu nieważności umowy.

Jednocześnie TSUE jednoznacznie ograniczył zakres roszczeń banków – przysługuje im wyłącznie zwrot nominalnej kwoty kapitału oraz ustawowe odsetki za opóźnienie. Wykluczono możliwość dochodzenia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału czy odsetek umownych. Szczególnie istotne jest także stanowisko Trybunału, zgodnie z którym wezwania do zapłaty kierowane w trakcie procesu, przy jednoczesnym twierdzeniu o ważności umowy, są bezskuteczne.

W praktyce:

  • bank nie może żądać zwrotu kapitału, dopóki sąd nie unieważni umowy
  • pisma z żądaniem zapłaty wysyłane „na wszelki wypadek” nie mają skutku
  • rozliczenie z bankiem może odbyć się w jednej sprawie, bez kolejnych pozwów
  • bankowi należy się tylko zwrot kapitału, bez dodatkowych „opłat”
  • koszty procesu nie mogą zniechęcać do dochodzenia swoich praw

Wyrok wzmacnia ochronę konsumentów, zwiększa przewidywalność rozliczeń i eliminuje praktyki, które przez lata prowadziły do mnożenia sporów i wydłużania postępowań. To nie rewolucja, lecz klarowny krok w stronę uczciwego i bardziej przejrzystego rozliczania spraw frankowych.